zaloguj się   |   załóż konto   |

Spotkanie po latach

Czterdzieści lat temu byli przyjaciółmi ze szkolnej ławy i kolegami z "podwórka". Dziś każdy ma swoje życie. Wciąż jednak chętnie spotykają się, by wspólnie powspominać najpiękniejsze chwile młodości

Ponad dwudziestu absolwentów rawskiego "ogólniaka" spoktało się, aby powspominać szkolne czasy. Honorowym gościem spotkania był mieszkający obecnie w Tomaszowie Mazowieckim Stanisław Zakrzewski.
- Niespełna rok temu gościem naszej biblioteki był ambasador Bugusław Zakrzewski - mówi Beata Iwaszkiewicz z Powiatowej Biblioteki Publicznej. - Tym razem udało nam się zorganizować spotkanie z jego bratem Stanisławem.
Przez wiele lat mieszkał i pracował właśnie w Rawie. Z miłości do przyszłej żony Lucyny zdecydował się na przeprowadzkę do Tomaszowa.
- Razem ze Stasiem przyjechaliśmy z mamą do Rawy w 1943 roku - pisał do bibliotekarek Bogusław Zakrzewski, który bardzo pomógł w organizacji spotkania.
- Staś ukończył tu szkołę podstawową i tu w 1955 r. zrobił maturę. Po odsłużeniu wojska w jednostce łączności na Dolnym Śląsku wrócił do Rawy i pracował w "Żyletkach".
Stanisława Zakrzewskiego od zawsze interesowała geografia, a szczególnie geografia Polski. Na bazie tej pasji znalazł pracę w tomaszowskim oddziale jednego ze znanych wówczas biur turystycznych. Wkrótce sam założył jedno z pierwszych prywatnych biur podrózy, który obecnie prowadzi jego starszy syn Tomasz.
- Staś tkwi korzeniami w Rawie - zapewnił pan Bogusław.- Chętnie tu ciągnie, ma wielu kolegów i znajomych z okresu szkoły i pracy.
Dawne przyjaźnie odżyły na spotkaniu po latach. I chociaż z niektórymi panowie Zakrzewscy widzieli się niespełna dwa miesiące temu na promocji książki prof. Eugeniusza Walczuka,wspomnieniom nie było końca...
- Padła nawet propozycja, aby zorganizować drugą cześć spotkania - zdradza z uśmiechem pani Beata. - Jeśli tylko goście wyrażą taką chęć, zawsze chętnie pomożemy w jej organizacji.